Najbardziej szalony wieczór wyjazdu?
To luźna, totalnie dobrowolna aktywność, w której uczestnicy wcielają się w role gości i organizatorów najbardziej odjechanej imprezy sezonu. Mamy parę młodą, pijanego wujka, DJ-a, księdza, fotografa, świadków i wszystko inne, co podpowie wyobraźnia. Tu naprawdę można puścić wodze fantazji – jedynym limitem jest Wasza kreatywność
Nie ma scenariusza, nie ma planu – każde wesele wygląda inaczej i w tym właśnie tkwi magia. Bywało romantycznie, absurdalnie, dziko i śmiesznie.
Często poprzedzamy to wieczorem kawalersko-panieńskim z Chorwackim Bingo i zadaniami do wykonania na mieście – wciągająca rozgrzewka gwarantowana!
Uwaga: aktywność odbywa się tylko, jeśli zbierze się wystarczająca liczba chętnych – ale spokojnie, zazwyczaj chętni się znajdują.